Eragon / lektor
Kategoria:
Dodano dnia: Komentarze: Wyświetlenia: Oceń ten film: Film zaczął się oczywiście wzniośle i majestatycznie, jak przystało na fantasy. Minus numer jeden, obecny już w pierwszych minutach, to gra Johna Malkovicha. Jego król Galbatorix może i wygląda groźnie, posiada złowrogi, budzący grozę miecz, ale jego wypowiedzi są tak bezbarwne i pozbawione emocji jak kamień przy drodze.
Debiutujący Edward Speleers spisał się za to nie najgorzej. Eragon rzeczywiście jest dorastającym chłopakiem, pełnym emocji. Słabo mu jednak poszło odegranie scen, wymagających wyrażania uczuć bez użycia głośnych efektów akustycznych. Aktorem, który moim zdaniem najlepiej wywiązał się z zadania był Jeremy Irons. Widziałam na ekranie Broma, doświadczonego wojownika, nieco zrzędliwego, ale ze szlachetnym sercem, czyli jak przystało na mentora bohatera, mającego ocalić świat. Trzeba też zwrócić uwagę na wygląd Saphiry. Muszę przyznać, że graficy odwalili całkiem dobrą robotę. Smoczyca nie dość że jest smukła i urocza, wydaje się istnieć naprawdę. Zarówno jej chropowate łuski jak i dosiadający ją jeździec pochodzą z tego samego świata. Jedyną rzeczą, która naprawdę mnie urzekła, były krajobrazy. Połączenie Węgier, Słowacji i Kanady dało naprawdę dobry efekt. Dziwi tylko jedno: jakim cudem dosiadający konia człowiek mógł tam jechać równie szybko, jak lecący smok, w dodatku przez strome, wysokie góry? |